Początek historii w automatach
Początki gier komputerowych
Piękna grafika i rywalizacja sieciowa
Produkowanie wielkich hitów
Popularność gier sportowych
Od prymitywnej do nowoczesnej grafiki
Sprzedawanie swoich rozwiązań
Nałogowa magia gier niszczących związki
Damska wizja męskiego świata
Rewolucja czy ewolucja w świecie gier
Gry, które nigdy się nie nudzą
Rozwój jednego rodzaju gier
Podział gier na kategorie
pozycjonowanie stron
Swego czasu ogromną popularnością cieszyły się gry, które można by określić jako ekonomiczne symulatory strategiczne. Co kryje się za tak pokrętnym i w sumie mało zachęcającym opisem? Otóż kryje się za nim mnóstwo radości z budowania i zarządzania. Pytanie: czym mamy zarządzać? Tutaj zaczyna się problem, bowiem gry z tej kategorii obejmują zdaje się wszystkie możliwe formy i rodzaje przedsiębiorstw. Do najpopularniejszych należą, bądź też należały (trudno powiedzieć jednoznacznie) gry wydawane pod jednym logo. Wyszło mnóstwo gier z tej serii. Mogliśmy zbudować i zarządzać zoo, lunaparkiem, kolejami, służbą zdrowia, transportem oraz wszystkim, na co wpadli producenci gier. Na czym polegał fenomen tych gier? Otóż na tym samym, choć może nieco bardziej skomplikowanym i rozbudowanym aspekcie, co w grach znanych z dzisiejszych portali społecznościowych. Generalnie w grach tych wcielamy się w inwestora i zarządcę biznesu. Opiszmy to na przykładzie właściciela zoo. Najpierw kupujemy teren. Ogradzamy go i zatrudniamy kilka osób niezbędnych do obsługi. Stawiamy bramę wejściową, ustalamy cenę biletu i zaczynamy dbać o atrakcje dla zwiedzających. Początkowo budujemy małe wybiegi dla zwierząt. Zarabiając na biletach zdobywamy fundusze dla dalszego rozwoju. Kupujemy przedmioty rozwijające nasz biznes i podnoszące atrakcyjność zoo. Kupujemy ławki, kwietniki, śmietniki oraz sadzimy drzewa. Inwestujemy w punkty gastronomiczne oraz w sklepiki z pamiątkami. Kładziemy chodniki i przede wszystkim budujemy coraz więcej wybiegów dla coraz większej ilości zwierząt. Sprowadzamy coraz bardziej egzotyczne zwierzęta i wyposażamy ich wybiegi w coraz to wymyślniejsze gadżety. Dbamy o porządek zarówno w zoo jak i na wybiegach. Spełniamy zachcianki gości i zwierząt, inwestując coraz więcej i zarabiając coraz więcej. Tak samo ma się kwestia innych gier w tym stylu. Analogicznie zarządzamy i rozwijamy lunapark, dążąc do coraz to wymyślniejszych atrakcji w postaci niesamowitych kolejek górskich czy też budując kasyno z coraz to liczniejszymi atrakcjami dodatkowymi. Gry z tej serii są wyjątkowo wciągające, gdyż grając w nie poza aspektem czysto ekonomicznym zajmujemy się mnóstwem innych spraw, zaś odkrywanie kolejnych elementów umila nam aspekt wizualny, niejednokrotnie suto okraszony dobrym humorem, zarówno jeśli chodzi o sam wygląd, jak i losowe sytuacje zmuszające nas do interwencji.